środa, 4 stycznia 2017

11 książek, które chcę przeczytać w 2017 roku

Witam wszystkich bardzo cieplutko :)


Jak się miewacie? Minęły święta (przynajmniej u niektórych), a ja właśnie stworzyłam listę 11 książek, które bardzo mocno chciałabym przeczytać w 2017 roku. Są to książki, które planuję kupić, jedna z nich jest tą, którą mam w swoich zbiorach od całkiem niedawna, są wśród nich też trzy książki, które przeczytam w ramach Book Touru. Więc jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam :D



1. Szóstka wron Leigh Bardugo

Sześcioro niebezpiecznych wyrzutków.

Jeden niewykonalny skok.


Przestępczy geniusz Kaz Brekker otrzymuje ofertę wzbogacenia się ponad wszelkie wyobrażenie – wystarczy w tym celu wykonać zadanie, która z pozoru wydaje się niewykonalne:

– włamać się do niesławnego Lodowego Dworu (niezdobytej wojskowej twierdzy)

– uwolnić zakładnika (a ten może rozpętać magiczne piekło, które pochłonie cały świat)

– przeżyć dostatecznie długo, żeby odebrać nagrodę (i ją wydać)

Kaz potrzebuje ludzi wystarczająco zdesperowanych, żeby wraz z nim podjęli się tej samobójczej misji, oraz dostatecznie niebezpiecznych, żeby ją wypełnili. Wie, gdzie ich szukać. Szóstka najbardziej niebezpiecznych wyrzutków w mieście – razem mogą być nie do zatrzymania. O ile wcześniej nie pozabijają się nawzajem.
Jest to książka wszędzie wychwalana, a zwłaszcza przez Marthę Oakiss z bloga Secret Books. Więc chyba nie jesteście zdziwieni, że chcę w tym roku sprawdzić, na czym polega jej fenomen. Do tego książka ta jest prześlicznie wydana - w twardej oprawie, z wstążeczką, która służy nam jako zakładka, no i żeby tego uroku było mało, ma jeszcze czarne brzegi stron. A jej fabuła podobno jest rozbrajająca (o ile takiego sformułowania można użyć w odniesieniu do fabuły powieści). Więc szykujcie się na recenzję. Tylko, że ten, no, muszę ją najpierw zakupić...

2. Wszystkie jasne miejsca Jennifer Niven


Theodore jest zafascynowany śmiercią. Codziennie rozmyśla nad sposobami, w jakie mógłby pozbawić się życia, a jednocześnie nieustannie szuka – znajdując – czegoś, co pozwoliłoby mu pozostać na tym świecie. Violet żyje przyszłością i odlicza dni do zakończenia szkoły. Marzy o ucieczce od małego miasteczka w Indianie i niemijającej rozpaczy po śmierci siostry.
Kiedy Finch i Violet spotykają się na szczycie szkolnej wieży – sześć pięter nad ziemią – nie do końca wiadomo, kto komu ratuje życie. A gdy ta zaskakująca para zaczyna pracować razem nad projektem geograficznym, by odkryć "cuda" Indiany, ruszają – jak to określa Finch – tam, gdzie poprowadzi ich droga: w miejsca maleńkie, dziwaczne, piękne, brzydkie i zaskakujące. Zupełnie jak życie.Wkrótce tylko przy Violet Finch może być sobą – śmiałym, zabawnym chłopakiem, który, jak się okazuje, wcale nie jest takim wariatem, za jakiego go uważają. I tylko przy Finchu Violet zapomina o odliczaniu dni, a zaczyna je przeżywać. Jednak w miarę jak świat Violet się rozrasta, świat Fincha zaczyna się gwałtownie kurczyć.
Ta książka z kolei ma niezbyt optymistyczną tematykę, bo tu sprawa rozchodzi się o samobójstwa. Tak, możecie powiedzieć Liśka, przecież to jest kolejna młodzieżówka, a ty już za taką młodzież już nie uchodzisz, niedługo styknie Ci 22 lata... Tak, wiem o tym doskonale. Jednak ja tak bardzo kocham młodzieżówki. Odmładzam się jeszcze. Gdy inni już "w moim wieku" wsiąkają w kryminały, ja sięgam jeszcze po młodzieżówki. Wstyd. Wstyd czy też nie, nie zamierzam sobie odmawiać takiej drobnej przyjemności, jaką dają mi młodzieżówki - czytaniu o tych wielkich małych problemach, ambicjach, pierwszych miłościach i zauroczeniach, no cóż poradzić... Taka właśnie jestem. Lubię książki, które pozostawią mnie w strzępach - tak niektórzy mi mówili i polecali. I w końcu zamierzam po nią sięgnąć. Trzymajcie kciuki, aby mi się udało.

3. Gra o tron George R. R. Martin

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i
katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy i starzy bogowie.
Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, lecz obalony władca pozostawił po sobie potomstwo, równie szalone jak on sam... Tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron.
Tę powieść mam już w swojej kolekcji. Leży od października i oczekuje na przeczytanie. Miałam plany, aby sięgnąć po nią jeszcze w 2016, ale no cóż, nie udało się. Ale w tym roku musi się udać. W końcu. Bo ta książka pozwoli mi porozmawiać o niej i o serialu z moim kolegą, który serial uwielbia. Ta książka ma ponad 800 stron, mam nadzieję, że szybko uda mi się w nią wsiąknąć. Mam nadzieję, że George R. R. Martin uwiedzie mnie swoim stylem pisania, i że książka ta będzie usłana trupami (bo wiele memów widziałam na ten temat).

4. Niezbędnik obserwatorów gwiazd Matthew Quick (lub inna książka tegoż autora)

Finley niewiele mówi. Odzywa się tylko wtedy, gdy musi. Kocha dwie rzeczy. Pierwsza z nich to koszykówka – jest rozgrywającym w szkolnej drużynie. Druga natomiast – patrzenie w gwiazdy z Erin. Obie pozwalają mu zapomnieć o problemach, od których stara się uciec.

Pewnego dnia trener zwraca się do niego z nietypową prośbą…

"Niezbędnik obserwatorów gwiazd" jedna z trzech powieści młodzieżowych Matthew Quicka, to książka o potędze przyjaźni, która jest receptą na szczęście.
Książki pana Quick'a jako kolejne młodzieżówki w tym zestawieniu. Przepraszam wszystkich rozczarowanych. Pojawi się ich tutaj jeszcze kilka, nie bądźcie zdziwieni. Z tego względu, że ostatnio John Green, którego książki lubię, nie wydał ostatnio ani jednej, więc postanowiłam sprawdzić, jak piszą inni autorzy. Więc padło na Quicka, którego książki rekomenduje sam Czytacz ze Strefy Czytacza. Więc jak mogłabym nie wziąć sobie do serca jego rekomendacji? Czytacz wie, co mówi :)

5. Każdego dnia David Levithan


Każdego dnia szesnastoletni A budzi się - bez ostrzeżenia - w innym ciele i w innym miejscu.

A pogodził się ze swoim wyjątkowym losem, ustalił nawet zasady, których stara się przestrzegać. Nie angażować się. Nie rzucać się w oczy. Nie mieszać w cudzym życiu.

Aż do pewnego poranka, kiedy A budzi się w ciele Justina i poznaje jego dziewczynę, Rhiannon. Od tej chwili przestają obowiązywać wszelkie reguły, bowiem A wreszcie znalazł kogoś, z kim pragnie być – każdego dnia, bez wyjątku.

Kolejna młodzieżówka. Tak. Tym razem jednak twórczość tego autora nie jest mi tak całkowicie nieznana. Otóż w styczniu rok temu czytałam Willa Grayona, Willa Graysona, którą to książkę Levithan napisał w duecie z Greenem. Wtedy to część pisana przez Levithana nieszczególnie przypadła mi do gustu, jednak chcę dać temu autorowi drugą szansę sięgając po Każdego dnia, czyli po pierwszą część dylogii. Zwłaszcza, że opis wydaje się być intrygujący, chłopak codziennie budzi się w ciele innej osoby, nie wiedząc dokładnie jak się ta osoba zachowuje. Pomysł nieco dziwny, czytałam pierwszy rozdział jako test, który był dostępny online. Jednak jestem ciekawa, co było dalej. Bo ciekawa jestem z natury. 😊

6. Dwór cierni i róż Sarah J Maas


Dziewiętnastoletnia Feyre jest łowczynią – musi polować, by wykarmić i utrzymać rodzinę. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w poszukiwaniu zwierzyny coraz dalej, w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythian – krainy zamieszkanej przez czarodziejskie istoty. To rasa obdarzonych magią i śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem.
Kiedy podczas polowania Feyre zabija ogromnego wilka, nie wie, że tak naprawdę strzela do faerie. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z Wysokiego Rodu Tamlin, w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn. Feyre musi wybrać – albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythian i spędzi tam resztę swoich dni.
Pozornie dzieli ich wszystko – wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyre będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia?
Pełna namiętności i pasji, romantyczna, brutalna i okrutna. Jedno jest pewne: Dwór cierni i róż to z pewnością nie cukierkowa baśń w stylu Disneya…
To jest książka równie wychwalana co Szóstka wron. Jednak Szklany Tron napisany przez tę autorkę nieszczególnie przypadł mi do gustu, niestety. W tym przypadku jednak chcę dać drugą szansę, a książka ta zostanie przeze mnie przeczytana w ramach Book Touru. Żeby też nie ryzykować z zakupem książki, która mogłaby mi się nie spodobać - tak jak było w przypadku przytoczonego tu już przeze mnie Szklanego Tronu, zakupiłam przez przeczytaniem pierwszej części nowelki i drugą część, co niewątpliwie było błędem. No ale cóż, z jedną z pierwszych nowelek walczę już drugi miesiąc i jakoś nie mogę się przemóc, aby ją chociaż dokończyć. Przeczytam tą drugą część i to ona zadecyduje, czy będę kontynuowała tę serię czy nie. Kurka, znów mówię nie na temat... :)

7. Prawo Mojżesza Amy Harmon


Znaleziono go w koszu na pranie w pralni Quick Wash. Miał zaledwie kilka godzin i był bliski śmierci. Jego matka, młoda narkomanka, porzuciła go zaraz po narodzinach. Zmarła zresztą kilka dni później. Mojżesz przeżył — dziecko z problemami, z którego wyrósł chłopak z problemami. Był urodziwy i egzotyczny, niespokojny, mroczny i milczący. Samotny. Budził lęk i ciekawość.
I oto któregoś lipcowego dnia osiemnastoletni Mojżesz zjawił się na farmie rodziców niespełna siedemnastoletniej Georgii. Miał pomagać w codziennych zajęciach. Był pracowity i energiczny, ale też oschły i nieprzenikniony. Fascynujący i przerażający. Georgia, wbrew ostrzeżeniom i zakazom, zbliżyła się do niego... I zaczęła tonąć.
Ta historia nie kończy się happy endem. Jest pełna bólu, niespełnionych obietnic, smutku i zawodu. To opowieść o złamanym sercu, o życiu i śmierci, o zaczynaniu od nowa, a także o wieczności. A przede wszystkim o miłości. Poczujesz ją głęboko w sercu. Przeżyjesz niezwykłe emocje, strach, niepokój i słodycz młodzieńczych uczuć. Zatracisz się bez reszty, czytając o trudnej miłości, pozbawionej spełnienia.
Tę książkę, jak i następną również przeczytam w ramach Book Touru. Ta książka zaintrygowała mnie przede wszystkim tym, że nie ma szczęśliwego zakończenia. I o tym fakcie jesteśmy już uprzedzeni na okładce. Sama jestem niezmiernie ciekawa tej lektury, swego czasu było o niej dosyć głośno, więc chciałabym sprawdzić. I jak sprawdzę, z pewnością nie omieszkam was powiadomić o moich wrażeniach.

8. Niebezpieczne kłamstwa Becca Flitzpatrick


Stella to nie jest moje prawdziwe imię.

Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.

Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać…

Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.
Nie wiem czy wiecie, czy też nie, ale często mam taką praktykę, że przed sięgnięciem po książkę, nie czytam opisu i wszystkiego niejako dowiaduję się w trakcie czytania, uprzednio nie mając żadnej wiedzy na temat fabuły, postaci. miejsca, gdzie wszystko się rozgrywa. Tylko znam gatunek. No i uwierzcie, że opis tej powieści przeczytałam właśnie teraz, w momencie tworzenia tego posta. Serio. Jestem zaintrygowana.
Kilka lat temu miałam styczność z jedną z powieści popełnionej przez tę panią, a konkretniej z Szeptem. Nie była to książka, która w jakiś szczególny sposób zmieniła mnie i moje życie, a na początku ciężko nieco było mi się wbić w historię Nory i Patcha Cipriano (czy jakoś tak), przeczytałam i szybko zapomniałam, nie myśląc nawet o tym, by sięgnąć po kolejne części. Ciekawe, co teraz Becca Flitzpatrick mi zaprezentuje.

9. Droga królów Brandon Sanderson


Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skrywająca za płaszczem z kłamstw swoją prawdziwą naturę. Arcyksiążę, wojownik, owładnięty żądzą krwi. Świat może się zmienić. Ta czwórka jest kluczem do przyszłości. Jeden z nich może przynieść zbawienie. Drugi doprowadzi do zagłady.
Czy muszę tutaj cokolwiek tłumaczyć? W końcu to Sanderson. Jak już wiecie, zaczytywałam się w Z mgły zrodzonym, który bardzo mi się spodobał w ubiegłym roku, tak jak i teraz czytam kolejne jego części. I ogólnie postanowiłam, że przeczytam wszystkie książki napisane przez Sandersona, bo opowieści, które stworzył są niesamowite. Są kawałkiem dobrej lektury. I chociaż jego powieści do tych najcieńszych nie należą, a książek też już napisał całkiem sporo, utrudniając mi wykonanie postanowienia, to nie zrażam się tym. Jego powieści pełne są magii, Sanderson tworzy od podstaw zasady, światy magiczne, jego książki są dopracowane - weźcie pod uwagę fakt, że druga część cyklu Archiwum Burzowego Światła, czyli Słowa światłości mają drugie wydanie, zmienione, bo Sanderson postanowił coś dopisać, zmienić. Tak, niewiele przeczytałam z jego twórczości, ale niebawem się to zmieni :)

10. Miniaturzystka Jessie Burton


Miłość, pożądanie, zdrada i mroczne sekrety bogatych kupców w siedemnastowiecznym Amsterdamie.
Jest październikowe popołudnie 1686 roku, gdy osiemnastoletnia Nella Oortman staje na progu wielkiego domu w bogatej dzielnicy Amsterdamu. Miesiąc wcześniej poślubiła zamożnego kupca, Johannesa Brandta i teraz przybywa, by wprowadzić się do męża. Lecz zamiast niego wita ją mrukliwa i niemiła Marin, siostra Johannesa. Gdy ten w końcu się pojawi, nie poświęci żonie zbyt wiele czasu. Podaruje jej jednak niezwykły prezent: okazałą drewnianą replikę domu, którą umebluje dla niej tajemniczy miniaturzysta. Podziw dla jego zręczności szybko zastąpi lęk, gdyż drobiazgi wyposażenia i figurki przedstawiające domowników nie tylko odsłaniają ich tajemnice, ale i antycypują straszne wydarzenia, które wkrótce staną się ich udziałem. Skąd artysta tyle wie o sekretach rodziny Brandtów? Czyż nie są marionetkami w jego rękach, skoro zna ich przyszłość? I kim jest ów nieuchwytny twórca?
W 2016 było głośno o Jessie Burton za sprawą wydania jej nowej powieści, Muzy, którą przepięknie wydało u nas Wydawnictwo Literackie. Wielu ludzi zakochało się w historii opisanej w Muzie, ale też i w Miniaturzystce. Bardzo chciałabym sprawdzić, co w trawie piszczy i sprawdzić, czy styl pisania tej autorki oczaruje również i mnie. Zwłaszcza, że uwielbiam powieści, których akcja dzieje się 'w przeszłości'.

11. Pieśń jutra Samantha Shannon


Oto jest powieść, która ma zostać wydana w maju bądź czerwcu nakładem Wydawnictwa SQN. A mowa tu o trzeciej części Czasu żniw, który skradł moje serducho kilka lat temu. To dalsza część historii o Paige Mahoney, Londynu ukazanego w 2049 roku, gdzie jasnowidzenie jest zbrodnią. Nie zdradzę wam nic więcej, jednak jak czytałam pierwszą część tej powieści, to przez tydzień na widok tej książki moje usta się nie domykały, bo Czas żniw wywarł na mnie ogromne wrażenie. I polecałam ją wszystkim, za każdym razem kiedy tylko mogłam. I jeżeli jeszcze tego nie czytaliście, to spróbujcie, a nuż wam się spodoba i pokochacie tę historię tak jak ja. Z serca polecam ❤❤❤




A jak prezentuje się wasza lista książek, po które chcielibyście sięgnąć w tym roku? Pochwalcie się w komentarzach, a jeśli czytaliście którąś z wymienionych przeze mnie powieści, to koniecznie pochwalcie się swoimi wrażeniami. Oczekuję z niecierpliwością :D

To już wszystko na dziś. Następny wpis będzie podsumowujący 2016 rok, więc jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam w piątek :)

Życzę zaczytanego tygodnia :D



UDOSTĘPNIJ TEN POST

31 komentarzy :

  1. Z podanych przez Ciebie książek kojarzę Prawo Mojżesza i również zależy mi na przeczytaniu jej. Kto wie, może przygotuję swoją listę must read, w przeciwnym wypadku co raz jakaś inna powieść bezczelnie wciska mi się w kolejkę ;)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też co rusz nowe książki wciskają się w kolejkę, więc wybrałam 11, 8 klasyków a reszta to miejsce dla tych książek, które wynikną w trakcie :D
      Pozdrawiam :D

      Usuń
  2. Z Twojej listy mam wielką ochotę na "Prawo Mojżesza". Z chęcią jak tylko będę miała możliwość przeczytam też "Wszystkie jasne miejsca" i uwierz mi na młodzieżówki nie jesteś zbyt stara, a co ja mam powiedzieć jak mam dychę więcej niż TY ;) To tylko cyferki :) Życzę powodzenia w realizacji, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba się niejako 'odmóżdżyć' takimi lekturami ;) ale cieszę się, że nie jestem w tym sama :D No i (nie)dziękuję, aby nie zapeszyć ;) Ściskam również :D

      Usuń
  3. Gra o Tron jest i na mojej liście, tak samo jak Bezpieczne kłamstwa. Czytałam natomiast Wszystkie jasne miejsca i mnie nie porwała ta książka. Jest dobrze napisana, ale przeczytałam, odłożyłam i koniec. Totalnie do mnie nie trafiła. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wobec tego do 'Wszystkich jasnych miejsc' podejdę z nieco większą rezerwą :) Dziękuję za opinię ;)
      Pozdrawiam również :D

      Usuń
  4. "Dwór cierni i róż" oraz "Miniaturzystkę" też mam w planach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka :D wierzę, że po przeczytaniu będziemy mogły wymienić się wrażeniami :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Dwór cierni i róż otrzymałam na święta, wiec na pewno przeczytam ją w tym roku. Z powyższych chciałabym przeczytać także Szóstkę wron:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A wiesz, że ja też stworzyłam sobie taką listę książek, które mocno chciałabym przeczytać w 2017? :) Tyle, że wszystkie posiadam - chcę zmniejszyć "przykurzątka" półkowe.
    Z Twojej listy znam Grę o tron, ale jako film. A chciałabym poznać Prawo Mojżesza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już wiem ;) ja w sumie liczę, że uda mi się przeczytać chociaż połowę tego, co zakupiłam w 2016 ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. ,,Szóstak wron" to jedna z książek, które zdecydowanie muszę przeczytać w tym roku, tak wiele osób ją zachwala! :) ,,Wszystkie jasne miejsca" czytałam i po czasie spodobała mi się bardziej niż od razu po czytania. Nie jest jednak w żadnym stopniu książką jaką spodziewałam się dostać, więc może i ciebie w jakiś sposób zaskoczy... ,,Gra o tron" to książka, którą obiecałam sobie przeczytać, ponieważ aż wstyd, że nie znam :p 4 i 5 pozycji niestety nie zamierzam czytać, jakoś mnie nie interesują :p ,,Dwór cierni i róż" koniecznie chcę przeczytać, ponieważ nie czytałam jeszcze kompletnie nic tej autorki,a bardzo chcę ją poznać. ,,Prawo Mojżesza" jest bardzo ciekawą i oryginalną lekturą, jednakże mi bardziej spodobała się druga część także wszystko przed tobą. Reszty książek raczej nie zamierzam czytać, ale wiadomo, wszystko może się zmienić :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Dodaję do obserwatorów bo blog jak i styl pisania bardzo mi się spodobał <3 !

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo ^^ niezmiernie mi miło :D

      Usuń
  8. Większa połowa książek z Twojej listy pokrywa się z tymi pozycjami, które i ja planuję przeczytać w tym roku. Mam nadzieję, że uda się to nam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję i z całego serca kibicuję :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Wiele słyszę zachwytów, w końcu czas to sprawdzić :D

      Usuń
  10. Szóstkę wron mam, ale póki co nie chce mi si jej czytać xD Nie będę ukrywać, że wyposażyłam się w nią tylko przez te czarne brzegi xD
    No Grę o tron przeczytałam ostatnio, jak już oczywiśćie wiesz, bo widziałam komentarz :D
    Czytaj to jak najszybciej! No i mamy to samo postanowienie, chociaż moje brzmi: MIEĆ wszystkie ksiażki Sandersona xD Bo u mnie posiadanie książki i jej przeczytanie nie zawsze idzie w parze xD
    Drogę królów dostałam od przyjaciółki na święta, konkretna ryza xD
    Buziaki :*
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Po Miniaturzystkę też bym chętnie sięgnęła :) Ale mnie się marzy w końcu Szczygieł :) no i parę innych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczygieł również mi się marzy, jednak wątpię, abym miała możliwość sięgnięcia po niego w tym roku... Czasu tak mało, a to dosyć potężna książka :D

      Usuń
  12. Kilka książek z twojej listy kojarzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O części z nich było dość głośno ;)

      Usuń
  13. Bardzo polecam ci "Wszystkie jasne miejsca". Książka funduje multum emocji.
    Czytałam również "Niebezpieczne kłamstwa" i ta książka również mi się podobała.
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno przeczytam, bo ileż można czekać :D i mam nadzieję, że spodobają mi się te książki równie mocno jak i tobie :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Jeśli jeszcze nie kupiłaś "Niezbędnika" Quicka, to po niego nie sięgaj. Zdecydowanie bardziej polecam "Wybacz mi, Leonardzie", chyba jego najlepszą młodzieżówkę, "Niezbędnik" też jest fajny, ale nie aż tak. "Grę o tron" kiedyś zaczęłam czytać i przestałam, jednak wolę serial, szczególnie, że Martin nadal pisze i nie wiadomo ile to zajmie...
    Sama raczej nie planuję, sięgam po książki zależnie od widzi mi się. :)
    Pozdrawiam!
    http://sunny-snowflake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak mówisz, to pewnie tak zrobię :D a może uda mi się sięgnąć po obie ;) Zobaczymy :) W sumie z moich planów zazwyczaj też niewiele wychodzi, ale 10 wydaje się być cyfrą bezpieczną :p może w odniesieniu do roku mi się uda, bo w okresach miesięcznych zostaje się tylko na planach :D
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. "Niezbędnik..." bardzo mi się podobał. A "Wszystkie jasne miejsca" i "Prawo Mojżesza" ja także planuję w tym roku przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda nam się zrealizować te plany ;) i trzymam kciuki :D

      Usuń
  16. "Szóstka wron" już za mną i to naprawdę świetna pozycja! "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" i " Niebezpieczne kłamstwa" też mi się podobały. "Wszystkie jasne miejsca", "Dwór cierni i róż" i "Każdego dnia" mam w planach. Pozdrawiam. Karolina z bloga Bookwormscity

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się nie mogę doczekać, aby sięgnąć po te wszystkie książki :) No i oczywiście mam nadzieję, że uda ci się zrealizować plany ;)
      Pozdrawiam :D

      Usuń

Jeżeli czytasz tego posta, i jeżeli spodobał ci się on - będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza [zgodnie z zasadami netykiety]. To niesamowicie motywuje ;)
I dziękuję, że dotarłeś (-aś) aż tutaj :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.