TBR czyli co planuję przeczytać tego lata

Witam was cieplutko :)


Jak wam mijają wakacje? Jak się czujecie i czy dopisuje wam pogoda? ;)
Korzystając z tego, że mam wakacje (przynajmniej do września - niestety, mam poprawkę) i jeszcze zanim rozpocznę moje zawodowe praktyki, postanowiłam nieco poczytać. A przynajmniej zaplanowałam sobie czytelnicze lato. Być może porywam się z motyką na słońce, bo połowy prawdopodobnie nie zrealizuję, ale dajcie mi się tym trochę połudzić. Zapraszam :)


Książki podzieliłam na kilka sekcji, a wymienione są w kolejności przypadkowej, niekoniecznie zgodnie z kolejnością książek na fotografiach. #liśkanieumiewtezdjęcia




Książki, które zaczęłam i chciałabym zakończyć ich lekturę




Pieśń jutra Samantha Shannon

Gambit hetmański Robert Foryś

Pojedynek Marie Rutkoski

Opowieść o dwóch miastach Charles Dickens

Atrofia Lauren DeStefano


Studia a później sesja nie dały mi zbytnio czasu na czytanie. Zresztą, gdy człowiek wraca do domu styrany, to brakuje sił na czytanie, gdy powieki stają się ciężkie i... jedyne o czym się marzy to spokojny sen. Dlatego pora zakończyć czytanie Gambita, który niedoczytany leży już od roku. No cóż, nie było nam po drodze. Ale teraz się postaram. Postaram się przeczytać tę potężną książkę. I inne napoczęte.


Klasyki


Małe kobietki Louisa May Alcott

Trzej Muszkieterowie Aleksander Dumas

Trochę klasyki w tym zestawieniu jest niejako elementem obowiązkowym. Lubię poznawać książki napisane w nieco innych czasach, o damach i dżentelmenach. W tym roku pragnę przekonać się za co Anita z Book Reviews uwielbia Trzech Muszkieterów.
I nieco cieńsze Małe kobietki. Nie było tych książek w bibliotece, z której od czasu do czasu korzystam, a że była duża promocja na znaku...to nie mogłam się oprzeć ^_^


Książki, które muszę kupić, ale to nie przeszkodziło mi w umieszczeniu ich na tej liście 


Harry Potter i Komnata Tajemnic J. K. Rowling

Przysięga krwi Richelle Mead

Nieważne, że portfel i konto świecą pustkami, a szafka płacze od obciążenia. Mam tyle książek, że nie ogarniam. Nieważne, że do przeczytania jest ich coraz więcej. Nieważne. Ja chcę jeszcze więcej książek. Ale tych dwóch tytułów pożądam teraz najmocniej. Jeśli uda mi się gdzieś dorwać książkę Richelle Mead, to będę na dobrej drodze ku zakończeniu serii Akademii Wampirów, którą bardzo lekko mi się czytało zeszłego lata.


Pierwsze części serii


Nieumarła i niezamężna MaryJanice Davidson

Gra o tron George R.R. Martin

Atramentowe Serce Cornelia Funke

Drżenie Maggie Stiefvater

Mroczniejszy odcień magii V. E. Schwab

Większość tych książek leży na moim nieprzeczytanym stosie co najmniej od półroku - poza Mary Janice Davidson, bo ją akurat mam od miesiąca z wymiany Przeczytaj i podaj dalej. Drżenie i Atramentowe serce są już u mnie prawie rok - zapewne pokazywałam je wam latem, więc czas najwyższy po nie sięgnąć. A Gra o tron... to jedna z książek, które muszę wręcz przeczytać w tym roku.


Dalsze części serii i powiązane z serią opowiadania


Bohater Wieków Brandon Sanderson

Korona w mroku Sarah J. Maas

Zabójczyni Sarah J. Maas

Złodzieje snów Maggie Stiefvater

W mocy ducha Richelle Mead

Ostatnie Poświęcenie Richelle Mead


Chyba nie muszę tłumaczyć, czemu chcę czytać te książki. Bardzo chcę się dowiedzieć, co było dalej. No, może poza Koroną w mroku i opowiadaniami. Szklany tron, który czytałam w zeszłym roku, nie przypadł mi do gustu. Jakoś nieco mierzi mnie to, że tak niebezpieczna i śmiercionośna dziewczyna myśli głównie o jedzeniu, nowych sukienkach i złamanych paznokciach. A że kupiłam drugi tom zanim wyrobiłam sobie opinię o pierwszej książce, to dam jej drugą szansę. Jeśli teraz Sarah J. Maas nie przekona mnie do Cealeny (o ile tak się pisze jej imię).
A jeśli nie uda mi się dorwać czwartej części Akademii Wampirów, to i z przeczytania dwóch ostatnich tomów nici. Ale trzymajcie kciuki :)


Książki z Booktoura


Niebezpieczne kłamstwa Becca Flitzpatrick


Dwór cierni i róż Sarah J. Maas

Książki na szybkie i letnie zaczytanie. Ciekawe, jak potoczy się moje drugie spotkanie z Sarah J. Maas i Beccą Flitzpatrick. Od tej pierwszej czytałam Szklany tron, który nie zawładnął moim sercem, a pierwsze spotkanie z twórczością pani Flitzpatrick odbyłam kilka lat temu przy lekturze Szeptem, na który poprzestałam lekturę serii o upadłych aniołach.


Inne


Małe życie Hanya Yanagihara


Książka, na którą polowałam dość długo. Książka, która łamie serca wielu czytelnikom - więc chyba nie dziwnym jest, że chcę się o tym przekonać na własnej skórze ;) Niestety, ta książka ma ponad 800 stron i nie wiem, kiedy się za nią zabiorę. Mam nadzieję, że tego lata :)

W sumie daje to 23 książki. Mam nadzieję, że uda mi się przeczytać choć połowę z tego zestawienia. Jakby nie było, czekają mnie praktyki, które zmniejszą ilość mojego wolnego czasu, ale też powinnam w między czasie zająć się pisaniem licencjatu. A, i jeszcze tak od połowy sierpnia zgłębiać tajniki ekonometrii, by szanowny profesor dziadek nie mógł mnie oblać :) Mam nadzieję, że będziecie trzymali za mnie kciuki w tym czasie.

A wy poczyniliście jakieś plany na wakacyjne czytanie? Koniecznie dajcie o tym znać w sekcji komentarzy. Dajcie też znać, jeśli chcielibyście zobaczyć recenzję jednej czy też kilku z wymienionych wyżej tytułów.

PS. Pewna użytkowniczka instagrama, Magda, organizuje Booktour z książką Początek wszystkiego, więc jeśli chcielibyście wziąć udział to zostawiam link do jej bookstagrama tutaj, ale możecie zostawić też komentarz lub napisać do mnie na mejla :)


A teraz życzę miłego wakacyjnego zaczytania :D

Udostępnij ten wpis

9 komentarzy :

  1. No za Grę o tron to i ja muszę się w końcu zabrać 😂
    A jak wrócę to koniecznie Pieśń Jutra ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, nawet Ci udostępnię swoje egzemplarze, gdy tylko przeczytam :D

      Usuń
  2. No za Grę o tron to i ja muszę się w końcu zabrać 😂
    A jak wrócę to koniecznie Pieśń Jutra ❤

    OdpowiedzUsuń
  3. "Małe życie" to najlepsza książka, jaką przeczytałam w tym roku. Nie mogę o niej zapomnieć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Małe kobietki to świetna lektura (jeśli lubi się takie klimaty), Harry Potter <3 każdy miłośnik magii powinien mieć chociaż jedną kopię! A Grę o tron serdecznie polecam, chociaż sama jestem dopiero w trakcie czytania oryginału :)
    http://favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Aktualnie czytam "Trzech Muszkieterów". Dopiero wgryzam się w fabułę. Trzymam kciuki, aby twoje plany się ziściły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezła lista. Fajnie, że książki tak podzielone i bardzo różne. Kiedyś miałam podejście go "Gry o tron", ale jakoś nie mogłam się wgryźć. Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko przeczytać!
    Pozdrawiam!
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego! Tym bardziej trzymam kciuki! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. powodzenia :D w sesji też nie czytam, nie ma wtedy czasu na przyjemności :( "Pojedynek" leży u mnie od kilku miesięcy i jeszcze się za niego nie zabrałam... powodzenia również z ekonometrią - wiem, że może dać w kość :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz tego posta, i jeżeli spodobał ci się on - będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza [zgodnie z zasadami netykiety]. To niesamowicie motywuje ;)
I dziękuję, że dotarłeś (-aś) aż tutaj :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.