niedziela, 11 grudnia 2016

KONKURS i ROZDANIE #1 :) [ZAKOŃCZONY]

Witajcie Moi Mili :)


Nie było mnie tu całkiem sporo czasu. Studia, zaliczenia, kolokwia pochłonęły mnie ostatnio do tego stopnia, że nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie książek. Niestety, zdarza się, a zwłaszcza tym, którym zachciało się studiowania. Nieważne. Witam was w ostatnim miesiącu tego roku - grudniu. Mikołajki są już za nami, a i Mikołaj już sprawdza listę kto był grzeczny, a kto nie. A wy byliście w tym roku? :)



Dlaczego pytam? Bo chcąc odkupić nieco swoje winy przychodzę do was z...konkursem. Tak, dokładnie tak. Jeśli będziecie grzeczni, to może dostaniecie ode mnie książkę :) A szczegóły poznacie już za chwilkę. Jestem taka podekscytowana, to mój pierwszy konkurs, ale z pewnością nie ostatni. 

Nawet nie wiem, od czego zacząć opowiadanie wam o konkursie. Postaram się to wszystko ująć ładnie i składnie, lecz nie obiecuję, że mi się to uda :) Z racji tego, że liczba 3 jest moją ulubioną i przewija się w mojej dacie urodzenia aż dwa razy, więc mam dla was 3 książki do wygrania. A mowa tutaj o:

1. Siedem minut po północy Patricka Nessa
2. Czas Żniw Samanthy Shannon
3. Porwana pieśniarka Danielle L Jensen

Dlaczego akurat te? Hm... Porwana pieśniarka to książka, którą zrecenzowałam tutaj jako jedną z pierwszych. Czas Żniw kojarzy mi się ze świętami, bo sama ją czytałam w święta jakieś dwa lub trzy lata temu, a poza tym kocham tę książkę. Natomiast jeśli chodzi o Siedem minut po północy... No cóż, ta książka jest jeszcze przede mną i myślę, że to będzie eksperyment zarówno dla mnie jak i dla was. A zresztą, niedługo do kin wchodzi film oparty na tej powieści.

Ponadto podkreślę, że książki te będą losowane wśród zwycięzców. Bo tak naprawdę ciężko jest ocenić, która książka jest lepsza, a która gorsza. Zwłaszcza, że każdy ma inny gust i też dlatego, że jednej z nich treści nie znam :)

Konkurs blogowy: 

1) Napisz z czym kojarzą Ci się święta. Może z piernikami? Świątecznymi spotkaniami z rodziną, a może z zabawnymi historiami wujka Staszka? Opowiedz o tym w komentarzu. 

Wybiorę jedną (moim zdaniem) najlepszą odpowiedź, a drugą osobę wyłonię na zasadzie losowania. 

Aby wziąć udział w tym konkursie / losowaniu należy obserwować publicznie mojego bloga.


Wzór zgłoszenia do konkursu:
1. Biorę udział
2. Obserwuję bloga jako:...
3. Adres e-mail:
4. Odpowiedź:

Rozdanie na Facebooku


Tutaj, jedyne co należy zrobić to: polubić fanpage bloga oraz udostępnić publicznie banner konkursowy. 
Banner ten będzie widoczny na mojej stronie na Facebooku, pod moim zdjęciem należy zostawić swój adres e-mail i udostępnić na swojej tablicy.
Konkurs na Facebooku dostępny jest tutaj.



Jak widzicie, konkurs trwał będzie od 11 - 23.12.2016 r. Trochę krótko, ale zależy mi, aby poprawić wam humorki na święta :)


Regulamin:


1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Książka tu, książka tam - z książką nigdy nie jesteś sam.
2. Nagrody są sponsorowane przez autorkę bloga.
3. Nagrodami są książki Siedem minut po północy Patrick Ness, Czas Żniw Samantha Shannon, Porwana pieśniarka Danielle L Jensen
4. Nagrody będą losowane przez zwycięzców.
5. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest udzielenie odpowiedzi na pytanie Z czym kojarzą Ci się święta lub udostępnienie banneru konkursowego na facebooku
6. Konkurs trwa od 11 do 23.12.2016 r.
7. Ogłoszenie wyników nastąpi w ciągu tygodnia od zakończenia konkursu
8. Konkurs jest skierowany do osób posiadających adres zamieszkania w Polsce.
9. Wyniki zostaną opublikowane na blogu oraz na fanpage'u bloga, a ze zwycięzcami skontaktuję się drogą mailową. 



I to by było na tyle. Wszystkim życzę powodzenia :) 

Trzymajcie się cieplutko i życzę zaczytanej niedzieli 😃


UDOSTĘPNIJ TEN POST

4 komentarze :

  1. Kochana, biorę udział, a co :) Zawsze to miło będzie dostać książkę na święta :) Obserwuję bloga jako: jeszczetylkorozdzial.blogspot.com Adres e-mail: madzik_to@interia.pl. Odpowiedź: Święta kojarzą mi się przede wszystkim z pierogami :D Zawsze, ale to zawsze, co roku jak się z mamą dobierzemy do talerza z pierogami to do oporu :P Z czym jeszcze... z Kevinem :) nie ma świąt bez Kevina, sorry. Jak tv za dużo w ciągu roku nie oglądam, tak jak leci Kevin to obowiązkowo trzeba obejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z czym kojarzą się święta?
    Z zapachem mandarynek...
    Z trzaskaniem ognia w kominku...
    Z ciągnięciem sanek...
    Z wypiciem rozgrzewającego trunku..
    Z mocą życzeń...
    Z choinki blaskiem...
    Ze spełnianiem marzeń..
    Z kolęd echem...

    Z czym kojarzą mi się święta?
    Z niekończącą się miłością...

    Obserwuję jako: Królewskie Recenzje
    E-mail: krolewskierecenzje@wp.pl
    Baner: https://plus.google.com/109042738995407211547/posts/FbBvTdJbbxV

    OdpowiedzUsuń
  3. 1. Biorę udział <3
    2. Obserwuję bloga jako: Katarzyna Zabłotna
    3. Adres e-mail: kazablotna@gmail.com
    4. Odpowiedź: Po raz: z bigosem xD Ja jestem wielką konserwą w kwestii tradycji i bigos musi być xD
    Ale jeszcze bardziej święta kojarzą mi się ze świątecznymi wpadkami :D Najwięcej ich było za dzieciaka :D Kot w choince, czy świąteczne drzewko przeciągnięte przez cały pokój przez moją nieposłuszną suczkę xD Miałam też taką świetną sytuację: Wigilia, robimy z mamą ostatnie ciasto, z galaretką. No i dostało mi się w przydziale studzenie galaretki. No i biorę tę wielką michę z 2398290732197u8 rozpuszczonymi galaretkami, wkładam do takiej wielkiej balii z zimną wodę i merdam tą łyżką. Nagle: biegnie pies, ja stoję na jednej nodze i bęc! Galaretki się rozlały. Ciasta nie było xD Mama chyba coś wtedy zaimprowizowała, ale z galaretką byłoby lepsze xD
    O! Albo mielenie maku: miele mak (oczywiście Kasia to najgorszą robotę dostawała) no i mama woła tatę, żeby jej przyniósł trochę wódki do ciasta drożdżowego. No i przyszedł, a że przez środek kuchni leciał kabel, to zamiast kropla do ciasta, wleciało pół flaszki do maku xD Pijany makowiec był wtedy :D Jakoś w święta takie wpadki lepiej się przyjmuje i za to lubię święta :D

    No i pozdrawiam kochana! I trzymam za siebie kciuki xD
    Ps. Lubię fanpage i udostępniłam baner tutaj ---> https://www.facebook.com/czlowieksms

    OdpowiedzUsuń
  4. 1. Biorę udział
    2. Obserwuję bloga jako: Isabelle West
    3. Adres e-mail: iza.poletylo@gmail.com
    4. Opowiedź: Nigdy nie lubiłam świąt (Kurczę, chyba nie powinnam tak mówić, bo w końcu chcę, żeby ta odpowiedź wyglądała jak najlepiej.). Ostatnio chciałam wyjść na żądanie z autobusu, bo kierowca nie chciał przełączyć [Last Christmas] i o mały włos nie obraziłam się na rodziców, kiedy kazali rozkładać mi choinkę.
    Więc czy jest choć jedna rzecz za którą kocham święta?
    Oczywiście. Zapach świąt to dla mnie zapach dobrej książki. Uwierzcie mi na słowo, to przebija na głowę woń barszczu, bigosu czy pierogów. Dla mnie te zapachy nawet ze sobą współgrają. Uwielbiam czytać, gdy w kuchni krzątają się mama z babcią i dopinają wszystko na ostatni guzik. A czytanie przy choince to najlepsza rzecz, jaką można sobie wyobrazić, naprawdę.
    Święta kojarzą mi się więc z każdą nową opowieścią, którą czytam oraz z każdym światem, do którego wkraczam. I może ludzie będą się ze mną kłócić, że mogę czytać codziennie, a święta się tak rzadko, że trzeba się nimi cieszyć, ale uwierzcie mi na słowo - w Boże Narodzenie każda historia jest bardziej tajemnicza, a ścieżki, którymi stąpają bohaterowie, jeszcze bardziej zaśnieżone jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń

Jeżeli czytasz tego posta, i jeżeli spodobał ci się on - będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza [zgodnie z zasadami netykiety]. To niesamowicie motywuje ;)
I dziękuję, że dotarłeś (-aś) aż tutaj :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.