niedziela, 25 września 2016

Liebster Blog Award #4

Witam bardzo cieplutko :D


Tak, wiem, całkiem niedawno był post ten tag na moim blogu. Jednak Magda z bloga Jeszcze tylko rozdział nominowała mnie do Liebster Blog Award. Odwiedzajcie jej bloga, blog Magdy jest nowy, ale warty uwagi, bo pisze świetnie :) A teraz przejdźmy do odpowiedzi na zadane przez nią pytanka. Ciekawych zapraszam ;)

1. Jaki gatunek literacki uważasz za swój ulubiony?


Chyba nikogo tu nie zaskoczę odpowiedzią, bo kocham fantastykę. Lubię poznać nowe, wykreowane i zupełnie nierzeczywiste światy. Ale od czasu do czasu lubię też zgłębiać inne gatunki, głównie są to młodzieżówki.

2. Co skłoniło Cię do założenia bloga?


To będzie najbardziej pokręcona odpowiedź w całym tym LBA. Dlaczego? Bo sama nie wiem, co mnie do tego skłoniło. Nie wiem, jak to powstało w mojej głowie. Założyłam jednego bloga, ale nie miałam wtedy pomysłu na nazwę (jest ukryty i nie szukajcie go). Kilka dni potem czekając na autobus, który przybliży mnie do domu, po całym dniu zajęć wpadł mi pomysł na nazwę Książka tu, książka tam - z książką nigdy nie jesteś sam. I chyba myślałam wtedy o Stuarcie i rodzinie Malutkich. Sama czasem nie ogarniam jak daleko odbiegam myślami. I pod wpływem impulsu stworzyłam nowego bloga, bo nie wpadłam na pomysł, że można zmienić nazwę tamtego bloga - brawo ja. A tamten blog stał się blogiem testowym.
A odpowiadając na pytanie - to był impuls. Do maja wzbraniałam się przed założeniem bloga rękami i nogami, a wszystko tłumaczyłam tym, jak bardzo niezorganizowaną osobą jestem. I niecierpliwą. 

3. Od jakiej książki rozpoczęłaś swoją przygodę jako czytelnik?
(mam na myśli książkę przeczytaną dla przyjemności, nie na język polski)


Doskonale pamiętam i było to "Millenium. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" Stiega Larssona. Była wtedy do kupienia w biedronce, poprosiłam mamę, by mi ją kupiła. I czytałam ją z zapartym tchem. I pokochałam. A następne części przeczytałam pewnie jakieś dwa lata później.

4. Czy pasję do czytania wyciągnęłaś/łeś z domu?


Nie. W moim domu nikt nie czytał i nie czyta. Tata odkąd pamiętam czyta gazety, ale wiadomo, że to nie to samo. Mojej siostry ani brata też nie widziałam z książkami. Chociaż może to głównie dlatego, że mieszkam na wsi, a tu jak wiadomo nie było zbyt wiele czasu na zagłębianie się w książki. I nie wiem, dlaczego akurat ja jestem w domu czytaczem (tak nazywa mnie tata). Ale cieszę się, że czytam, bo to wspaniała przygoda.

5. Jakbyś miał/a wskazać ulubioną powieść, co by to było?


Jak śmiesz tak pytać? :D Nie można tak jednoznacznie odpowiedzieć na te pytanie. Pozwól, że ograniczę się do kilku tytułów.

Czas żniw Samantha Shannon 


Dlaczego? Bo to jedna z książek, która tak bardzo mi się spodobała. Przede wszystkim wątek romansowy nie jest główną sprawą, podkreślę, że brak tu trójkąta miłosnego. Niektórzy mówią, że jest, lecz ja nie odczułam tego w ten sposób. Autorka wykreowała niesamowity świat, omówiła zasady, jakie nim rządzą, są nawet mapki i hierarchia jasnowidzenia (bo to książka o tym, że jasnowidzów jest wiele i jest to raczej przestępstwo ;)). 

trylogia Diabelskie Maszyny Cassandra Clare

 

Pierwsze książki jakie miałam okazję przeczytać od pani Clare. Mechaniczny anioł rozpoczyna tę trylogię. Pożyczyłam ją od koleżanki i tak się wciągnęłam, że przeczytałam całą książkę w jeden dzień. Zaczęłam z rana, a przed pójściem spać udało mi się ją skończyć. Zakochałam się w Nocnych Łowcach. Jednak niektórych pokochałam nieco później. A następnie pożyczyłam drugą część i potem
a) miałam mętlik w głowie
b) musiałam czekać ponad rok, aby przeczytać Mechaniczną Księżniczkę.


trylogia Millenium Stiega Larssona


Tutaj chyba nie muszę tłumaczyć swojego wyboru. Z tą trylogią rozpoczęła się moja przygoda z czytelnictwem. Zaczęłam czytać więcej i bardziej nałogowo :) Pierwszą część kupili mi rodzice w Biedronce, drugą kupiłam już sama po dwóch latach. Gdy zobaczyłam drugą część to nie mogłam jej nie kupić. Pożyczyłam troszkę środków od przyjaciółki (pozdrawiam Cię Kasia - o ile to czytasz). I wyszłam z Matrasa (którego już nie ma w mojej okolicy) lub Empiku (nie pamiętam). Trzecią dostałam w urodzinowym prezencie. Wszystkie bardzo mi się podobały i bardzo wiele dla mnie znaczą.




Z mgły zrodzony Brandon Sanderson


O proszę bardzo :) Coś z książek, które przeczytałam ostatnio. Będę ją wam polecać, do tego stopnia że będziecie ją widzieć wszędzie - nawet w lodówce :) A tak na serio, to będę wam polecała ją niedługo, bo piszę jej recenzję. Sanderson stworzył coś świetnego. Świetny świat magiczny, Allomanci, czyli osoby, które aby wzmocnić swoje ciało i umiejętności połykają metale i je 'spalają'. Uciśniony lud, zły Ostatni Imperator, magia i wszystko osadzone w czasach średniowiecza. Brzmi świetnie? I takie jest.

6. Co sądzisz o dedykacjach w darowanych książkach? Masz jakąś ukochaną w swoich zbiorach?


Dostałam tylko jedną książkę z dedykacją od 'przyjaciółek'. Jest to książka Zamek z piasku, który runął z trylogii Millenium autorstwa Stiega Larssona. Szczerze, to mam wobec tej dedykacji mieszane uczucia. Tak jakoś. Chociaż nie mam za bardzo nic do takich dedykacji - są nawet miłą pamiątką, ale ta jakoś mi nie odpowiada.
PS. Nie pytajcie, dlaczego jedno z tych słów jest wzięte w cudzysłów. Ta przyjaźń już dawno się rozpadła ;)

7. Co preferujesz: książka papierowa czy e-book? Dlaczego?



Dla mnie odpowiedź na te pytanie jest oczywista. Zdecydowanie wolę książkę papierową. A to dlatego, że uwielbiam wąchać książki, czuć jej ciężar w dłoniach i lubię dotyk papieru. Korzystając z książki w formie e-booka nie mam takich doznań (jejcias, jak to brzmi :) ). Na razie nie mam nawet na czym czytać książek, bo na telefonie niewygodnie, na komputerze też nie lepiej, ale planuję zakup czytnika e-booków.


8. Jaka postać literacka wzbudziła w Tobie najwięcej negatywnych emocji? Której nie lubisz?


Są co najmniej dwie takie postaci. I nawet nie wiem, o której opowiedzieć. Spróbuję więc krótko opowiedzieć o dwóch nie lubianych przeze mnie bohaterkach.

Pierwsza z nich, to bohaterka powieści Trici Rayburn z trylogii Syrena, a mowa tutaj o Vanessie Sands. Czym mi tak zalazła za skórę? W pierwszej części było w porządku, byłam zachwycona, ale gdy sięgnęłam po drugą, to już tak kolorowo nie było. Za to w drugiej... Stale roztrząsała jeden problem, jaka ona biedna i poszkodowana, i musi pić słoną wodę, i ma za duże powodzenie u chłopców. I o wszystkim tym nie wiedziała i wciąż nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Rzuca chłopaka, którego kocha, potem spotyka się z innym i się z nim całuje. Miałam ochotę ją udusić. Tak skutecznie odstraszyła mnie od czytania ostatniej części. 

Drugą jest Caelena Sardothien ze Szklanego Tronu Sarah J. Maas. Nastoletnia zabójczyni, niby jest okay, ale głównie co ją obchodzi to ładne włosy, zadbane paznokcie i strojne sukienki. Dla mnie aż nazbyt przesadnie autorka chciała udowodnić, że Caelina mimo bycia świetną zabójczynią jest przede wszystkim dziewczyną. I to chyba dlatego się nie lubimy. Zastanawiam się, czy dalsze części serii mi się spodobają, bo przez nowelki jakoś ciężko mi przebrnąć.

9. Która ekranizacja książki podobała Ci się najbardziej?



Zdecydowanie Gwiazd naszych wina na podstawie książki Johna Greena o tym samym tytule. Za każdym razem tak bardzo ekscytuję się tą książką i filmem, czytam książkę i oglądam film co roku. Tak jakoś. I do tego piękne ujęcia z Amsterdamu. Nie zapominając o ścieżce dźwiękowej. Kocham całym sercem.

10. Czym, poza prowadzeniem bloga, zajmujesz się w życiu?


Całkiem sporo rzeczy pochłania moją uwagę. Od października rozpoczynam drugi rok studiów i to one będą zajmowały całkiem sporo czasu. Mieszkam na wsi i pomagam rodzicom w gospodarstwie. I to głównie tyle. Jeszcze pomagam w nauce dzieciom mojego brata. Czasem. Poza tym, to nic poważnego nie robię. 

11. Jaką masz radę dla początkującej blogerki? :)


Szczerze, sama dopiero zaczynam. Mój blog ma 4 miesiące, więc bardzo doświadczona nie jestem. Jednak z całego serduszka mogę doradzić, aby pisać zgodnie ze swoimi odczuciami, a jeśli nie masz siły na napisanie posta, to go nie pisz - twoi czytelnicy z pewnością zrozumieją, a dzień przerwy możesz wykorzystać na stworzenie czegoś nowego i twojego. A czasem dobrą zabawę z książką można wykorzystać i pochwalić się innym. Pamiętaj - nic na siłę :)



I to wszystko. Mam nadzieję, że się wam podobało. Możecie wybrać jedno pytanie i odpowiedzieć na nie w komentarzach - chętnie się czegoś o was dowiem :)

Dziś nie nominuję nikogo, czekam jeszcze na odpowiedzi od osób, które nominowałam :) Mam nadzieję, że się nie pogniewacie.

A teraz, życzę wam zaczytanej niedzieli :)


UDOSTĘPNIJ TEN POST

10 komentarzy :

  1. Super! Dziękuję, że zechciałaś odpowiedzieć na moje pytania :) Miło mi czytać tak miłe komentarze na temat mojego bloga. Mam nadzieję, że kolejne moje posty Cię nie zawiodą ;)
    Polecam serdecznie zakup czytnika :) To jedna z lepszych moich zakupowych decyzji ;)
    Jestem w tej chwili w trakcie drugiej części Millennium, na razie podoba mi się.
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, aby twoje posty - ich tworzenie, satysfakcjonowały Ciebie :) i na pewno będę zaglądać :D a te pochwały nie są puste, dobrze sobie radzisz :D czytnik kupię na pewno, tylko jeszcze nie wiem kiedy :p
      Mam nadzieję, że pokochasz Millenium tak samo jak ja (a zwłaszcza Lisbeth Salander) :D
      Odpowiadanie na te pytania było istną przyjemnością :D
      Pozdrawiam cieplutko :D

      Usuń
  2. No i dobra, obserwatorów chciałam i mam :D
    Zostałam pierwszym- czekam na nagrodę xDD
    Ooo moja ukochana Cassie<3
    Póki co Diabelskie Maszyny przede mną, bo został mi jeszcze ostatni tom DA (wolę nie myśleć o tym, że nie będę już miała do czynienia z Jace'em ;<)
    Apropos znienawidzonych bohaterów już coś wiem, bo w końcu u mnie trwa konkurs bazujący na tym pytaniu xDD
    Zrodzony <3 Boże, co to za cudo, u Ciebie też wyczuwam recenzję pełną wazeliny xD
    Może i jesteś początkująca, ale Twojego bloga czyta się rewelacyjnie! :D
    Kasi recenzje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejcias, dziękuję ^_^ o nagrodzie jeszcze muszę pomyśleć ;) a w Diabelskich Maszynach na pewno też się zakochasz :p Will i Jem skradli moje serce <3
      Recenzja...tak, myślę że będzie bardzo słodko :D i niesamowicie dziękuję za te pochwały ( *zawstydzona nawija kawałek bluzki na palec* :) )
      Pozdrawiam gorrąco :D

      Usuń
  3. WOW! To się nazywa rozbudowany post :D Bardzo podobają mi się twoje odpowiedzi, są wciągające, aż normalnie nie można przerwać czytania!
    A teraz odpowiedzi na twoje wypowiedzi ( chyba zostanę raperem):
    1) Fani książek młodzieżowo-fantastycznych górą!!!
    5) Zarąbista odpowiedź. Mnie niestety Diabelskie Maszyny nie przypadły do gustu, ale to może dlatego, że nie ma tam Simona :D
    7) Kocham cię.
    9) Jeszcze bardziej cię kocham hahahaha :)
    Twój blog jest super, na pewno będę tu wpadała częściej! Jak ci się będzie nudziło, możesz wpaść do mnie :
    http://podrozemiedzyksiazkowe.blogspot.com/
    Luzik, nie ma presji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejcias ^_^ teraz zaczynam skakać z radości i biegam po ścianach :D jestem zaszczycona, że zdecydowałaś się mnie obserwować, *tyyyyle szczęścia* :D aż się rumienię od tych komplementów (no, może nie jestem aż tak skromna) ale naprawdę niezmiernie mi miło ^_^ i z pewnością do Ciebie wpadnę ;)

      Usuń
  4. Czekanie na książki to chyba najgorsze co może być. Szczególnie panny Clare

    Nominowałyśmy Cię do LBA ^^
    http://bibliotekatajemnic.blogspot.com/2016/09/1-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się zaszczycona i dziękuję bardzo za nominację :D z chęcią odpowiem na pytania ;)

      Usuń
  5. U mnie w domu też nikt nie czyta więc witaj w klubie :) Również uważam że Gwiazd naszych wina to jeden z lepiej zekranizowanych dzieł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka :D kocham ten film <3 szkoda tylko, że nie zdążyłam przed filmem przeczytać książki :p

      Usuń

Jeżeli czytasz tego posta, i jeżeli spodobał ci się on - będzie mi niezmiernie miło jeśli pozostawisz po sobie ślad w postaci komentarza [zgodnie z zasadami netykiety]. To niesamowicie motywuje ;)
I dziękuję, że dotarłeś (-aś) aż tutaj :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.